Maja

Zapomniałem wczoraj napisać o ciekawym spotkaniu, jakie mieliśmy przyjemność odbyć w dużej stołówce dla sportowców. Jak już wcześniej wspominałem, stołówka mieści ok. 5000 ludzi. I jest trochę oddalona od naszego budynku mieszkalnego. Więc wracając wczoraj w treningu, a raczej z dworca autobusowego, od razu poszliśmy na jakiś posiłek. Zaskoczeniem było dla nas, że wielu ludzi spaceruje tam w jasno zielonych strojach ( myślę sobie co to za kraj?). A kiedy usadowiliśmy się już na swoich miejscach, po polsku(!) odezwała się do nas (mnie i Rafała, zapomniałbym napisać) śliczna blondynka: ). Jak się okazało, ze specjalnego programu przebywa w Chinach ok. 450 młodych ludzi z całego świata, którzy wylosowali (wygrali?) wyjazd na Igrzyska Olimpijskie do Pekinu. Nasza koleżanka to Maja Dziarnowska, o której wyczytałem w Internecie: zawodniczka SKŻ Sopot, w składzie kadry narodowej juniorów; 2 miejsce i srebrny medal w Mistrzostwach Świata Juniorów klasy RS:X w Sopocie.
Szkoda, że ich grupa mogą odwiedzić nas w wiosce tylko raz, bo całkiem sympatyczni. Maja mówiła, że z Polski jest ich dwoje, lecz z koszykarzem tym spotkała się dopiero niedawno, bo tyle ludzi tam mają, że naprawdę o to ciężko. A jeszcze nasza czołowa Windsurfingowiczka obchodziła tu 3 dni temu swoje 18 urodziny, więc jeszcze raz Wszystkiego Najlepszego! Bardzo fajna sprawa zobaczyć w młodym wieku igrzyska, życzę jej przyjechania na następne już jako zawodniczka. Miałem przyjemność popływać na windsurfingu, świetna zabawa.
W Atlancie w roku 1996 był mój kolega Grzegorz Sudoł, który także wylosował wyjazd na największe sportowe święto, a teraz jest już na drugich jako zawodnik! Życzymy naszej koleżance jak najlepiej!
A ja tymczasem lecę coś zjeść, może znowu spotkam kogoś na stołówce…

<span>%d</span> blogerów lubi to:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close