Polski Związek Lekkiej Atletyki z nowymi władzami i nowymi nadziejami

Byliśmy niedawno świadkami wyborów w Polskim Związku Lekkiej Atletyki. Można by rzec, że władza została dość konkretnie odnowiona, większość działaczy została zmieniona, pozostało jedynie czekać aż przyjdą jakieś zmiany na lepsze. Nowym prezesem został pełniący niegdyś funkcję Szefa Szkolenia Związku Jerzy Skucha. Miejmy nadzieję, że poprowadzi związek ku medalom Mistrzostw Świata, Europy i Igrzysk Olimpijskich. Ja widziałbym poprawę szkolenia w postaci pomocy zawodnikom kadrowym, może wrócą wreszcie czasy, kiedy będą sportowe stypendia dla kadrowiczów. Głupotą naszych ministerialnych zwierzchników można nazwać pomysły, aby szkolić jedynie zawodników do 23 roku życia. Przecież w konkurencjach wytrzymałościowych najlepsze wyniki osiąga się około „trzydziestki" i później, więc daremnie oczekiwać wyników i młodzieży, gdyż zbyt duże obciążenia w wieku przedseniorowskim grożą brakiem sukcesów we właściwym czasie, jak i stabilizacji sukcesów. Dobrym przykładem jest Tomasz Sikora, który największe sukcesy osiągać zaczął po trzydziestce. A biathlon to wytrzymałość biegów narciarskich i celne oko plus koncentracja. Czekamy równocześnie na ustawę o sporcie kwalifikowanym, czy jakoś tak. Póki co znamy jedynie załącznik do niej, naświetlający to i owo o latach najbliższych i szkoleniu. Ministerstwo wszak stara się jak może. Oby znowu nie trzeba było naprawiać błędów poprzedników, po nieudanych przygotowaniach do Igrzysk Olimpijskich…

<span>%d</span> blogerów lubi to:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close