Tydzień w kraju

Kiedy w Polsce zima tysiąclecia (ja przynajmniej na treningach mam takie odczucia) kadra nasza ratować się musiała wyjazdem do Portugalii. Pisałem już o tym gdzie indziej, więc rozpisywać się nie będę.

 

Polscy chodziarze Portugalia

Na jednym z treningów w Portugalii.

trener

Trener również dbał o swoją sprawność.


Teraz tydzień treningu w Polsce i wyruszamy dalej w ciepłe kraje, aby do sezonu przygotować się należycie. Co prawda trochę (trochę dużo) do tych obozów muszę dopłacać z własnej kieszeni, ale myślę że to inwestycja w siebie, która przełoży się na wyniki w lecie. Niestety nie udało się połączyć treningów z pracą w jednym z maga sklepów sportowych, ale musiałem się z tym liczyć. Teraz więc tylko na treningu pozostało się skupić…

 

Dużych emocji dostarczyli ostatnio szczypiorniści, niedługo natomiast rozpoczną się zmagania olimpijczyków w Vancouver. Tak więc na brak emocji narzekać nie można. Nie mam czasu napisać coś więcej, może na obozie będę miał wytchnienia choć trochę więcej…

 

oto ja

What’s up?

<span>%d</span> blogerów lubi to:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close